Włoski producent zaprezentował nową, najwyższą wersję wyposażenia modelu Pandina, która nawiązuje do bogatej historii i dziedzictwa marki Autobianchi. Premiera ta ma głęboko symboliczny wymiar, ponieważ odbyła się dokładnie trzy dekady po zarejestrowaniu ostatniego egzemplarza kultowego modelu Y10.
Nowo zaprezentowana Pandina Tributo Autobianchi dołącza do dotychczasowej gamy napędów hybrydowych i czerpie ze wspólnych korzeni obu marek, sięgających 1985 roku. To właśnie wtedy zadebiutował model Autobianchi Y10, zbudowany na platformie FIAT-a Pandy, który wyznaczył nowe standardy wykończenia i stylu w klasie aut miejskich. Najnowsza edycja specjalna przenosi tamtą filozofię wyrafinowanego designu do współczesności, oferując bogate wyposażenie oraz dedykowane akcenty stylistyczne.

Z zewnątrz pojazd wyróżnia się ekskluzywnym lakierem Platino oraz czarną klapą bagażnika, co stanowi bezpośrednie nawiązanie do charakterystycznego elementu historycznego Y10. Nadwozie uzupełniają lakierowane na czarno obudowy lusterek, specjalne oklejenie boczne oraz 15-calowe aluminiowe felgi z diamentowym szlifem. Elegancja widoczna jest również we wnętrzu, gdzie zastosowano jasną tapicerkę z mikrofibry ze zintegrowanym logo na zagłówkach, deski rozdzielczej w kolorze nadwozia oraz powitalną grafikę na ekranach pokładowych.

Nowy wariant wyjeżdża z fabryki Stellantis w Pomigliano d’Arco, łącząc dotychczasową praktyczność z bardziej luksusowym charakterem. Model Pandina nieprzerwanie odnosi sukcesy rynkowe, utrzymując pozycję lidera w europejskim segmencie A ze sprzedażą na poziomie 100 000 egzemplarzy w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku. Samochód pozostaje także absolutnym bestsellerem na rynku włoskim, a zamówienia na wersję Tributo Autobianchi w polskich salonach ruszą już w listopadzie.
