Wyobraź sobie sytuację, w której wirtualny wybuch na ekranie nie tylko obdarza cię wirtualnymi obrażeniami, ale też dosłownie rozświetla ściany twojego salonu ognistą czerwienią. Philips Evnia właśnie postanowił zburzyć czwartą ścianę i udowodnić, że gamingowa immersja wcale nie musi kończyć się na cienkich ramkach twojego wyświetlacza.
Holenderski producent sprzętu, znany z zamiłowania do malowania przestrzeni światłem, rozbudowuje swój ekosystem o rozwiązanie o nazwie AmbiScape. Opierając się na sprawdzonej technologii Ambiglow, inżynierowie postanowili pójść o krok dalej i zaprząc do pracy standard Matter, co w praktyce oznacza, że inteligentne żarówki w twoim pokoju wreszcie przestaną żyć własnym życiem. Zamiast tego staną się posłusznymi sługami tego, co aktualnie dzieje się na twoim ekranie. Kiedy więc podczas wirtualnej wędrówki wejdziesz do mrocznej jaskini, twój pokój również spowije posępny mrok, a gdy rzucisz potężne zaklęcie, całe pomieszczenie rozbłyśnie radosną feerią barw.
W tym całym świetlnym szaleństwie nie mogło zabraknąć oczywiście szczypty sztucznej inteligencji, która niczym czujny dyrygent analizuje paletę kolorów i płynność przejść między scenami, porzucając nudne, statyczne ustawienia RGB na rzecz dynamicznego spektaklu. Co więcej, Philips Evnia dumnie pręży pierś jako pierwsza marka monitorów gamingowych, która wzięła pod ramię funkcję Dynamic Lighting prosto z systemu Windows 11. Oznacza to, że za pomocą zaledwie jednego kabla USB i systemowych suwaków możesz zapanować nad wizualnym chaosem w całym swoim technologicznym królestwie, płynnie synchronizując monitor z resztą świecącego sprzętu.

Wszystkie te iluminacyjne fanaberie można ujarzmić za pomocą autorskiej aplikacji Philips Evnia Precision Center, w której niczym prawdziwy mistrz ceremonii dostroisz intensywność blasku i dopasujesz zachowanie świateł do układu swojego pokoju i własnych, nawet najbardziej wybrednych preferencji. Najlepsza wiadomość w tym wszystkim jest jednak taka, że za ten bilet do świata absolutnej, trzystasześćdziesięciostopniowej immersji nie trzeba wyciągać z portfela ani grosza. Jeśli na twoim biurku dumnie pręży się już odpowiedni monitor z rodziny Philips Evnia, wystarczy zaktualizować wspomnianą aplikację do wersji 1.9, a funkcja AmbiScape zagości w twoim komputerze, gotowa do działania i rozświetlania długich, gamingowych wieczorów.
