Rodzina marki OMODA & JAECOO powiększa się o najmocniejszą i najbardziej oszczędną wersję swojego bestsellera. OMODA 5 Hybrid to propozycja dla tych, którzy szukają kompromisu między dynamiką (7,9 s do „setki”) a ekonomią (5,3 l/100 km). Nowy model debiutuje w cenie od 119 500 zł, a producent kusi na start mocną promocją.
Nowa hybryda to odpowiedź chińskiego producenta na rosnące zapotrzebowanie na napędy niskoemisyjne, które nie wymagają ładowania z gniazdka. Model, który zdążył już zebrać pozytywne recenzje dziennikarzy motoryzacyjnych za jakość wykonania i właściwości jezdne, jest już dostępny w Polsce w dwóch wersjach wyposażenia.
Sercem nowej OMODY jest układ Super Hybrid System, znany dotychczas z modeli typu plug-in, tutaj przystosowany do pracy jako klasyczna, samoładująca się hybryda (HEV). Pod maską pracuje silnik benzynowy 1.5 T-GDi (143 KM) sparowany z dedykowaną przekładnią hybrydową 1-DHT oraz silnikami elektrycznymi. Efekt?
System inteligentnie żongluje trybami jazdy (elektryczny, hybrydowy szeregowy i równoległy), a bateria o pojemności 1,83 kWh pozwala na oddawanie pełnej mocy nawet przez 10 sekund, co znacząco ułatwia dynamiczne wyprzedzanie.
Wersję Hybrid odróżnimy od modelu spalinowego po nowym froncie. Zastosowano tu charakterystyczny, trójwymiarowy grill oraz przeprojektowane światła LED połączone czarną listwą, co nadaje autu bardziej futurystyczny charakter. Klienci mogą wybierać spośród 6 kolorów nadwozia (w tym dwukolorowe konfiguracje z czarnym dachem) bez żadnej dopłaty. Jak przystało na markę OMODA, wyposażenie standardowe jest bardzo bogate. Już w bazowej wersji kierowca otrzymuje:
OMODA 5 Hybrid dostępna jest w dwóch wariantach wyposażenia:
Z okazji premiery producent przygotował pakiet promocyjny. Decydując się na zakup, klienci mogą otrzymać pełen pakiet ubezpieczeń (OC/AC/NNW) za symboliczne 1 zł. Oferta łączy się z atrakcyjnym finansowaniem (m.in. kredyt 2,99% lub leasing 103,5%). Samochód objęty jest jedną z najlepszych gwarancji na rynku: 7 lat (lub 150 tys. km) na mechanikę oraz 8 lat (lub 160 tys. km) na baterię i układ hybrydowy.
